Wydarzenia na lewicy

Zarząd Polskiej Lewicy

Siedziba partii

Korespondencję do 
Zarządu Partii
prosimy kierować na adres

Polska Lewica
ul. Al. Kamińskiego 2 m. 2
03-130 Warszawa
tel. 693-190-304 
     501-752-204

zarzad@polskalewica.pl 

Komentarze polityczne
PDF Drukuj Email

 

TO WYDARZYŁO SIĘ 44 LATA TEMU :

 

O TYM PISAŁ „DZIENNIK ŁÓDZKI”

 

W SOBOTĘ, 30 CZERWCA 1973 ROKU

 

Rząd Allende opanował sytuację.

 

Próba zamachu stanu w Chile”

 

 

„Wczoraj o godz. 9 rano (o godz. 14 czasu warszawskiego) pałac prezydencki la Moneda został otoczony przez 12 czołgów i wozów pancernych oraz oddział artylerii jednej z jednostek garnizonu stołecznego, która zbuntowała się przeciw rządowi ludowemu.

 

W czasie tych wydarzeń, które nastąpiły w niespełna 24 godziny po ujawnieniu i zlikwidowaniu próby spisku wojskowego, prezydent Salvador Allende przebywał  w swej prywatnej rezydencji.

 

W godzinę po próbie ataku na pałac prezydencki wygłosił on przemówienie radiowe do narodu, wzywając masy pracujące i wszystkich obywateli do mobilizacji w obronie republiki.

 

Allende poinformował, że bunt objął tylko jedną jednostkę stacjonującą w stolicy.

 

Według ostatnich doniesień, w ok. półtorej godziny po otoczeniu pałacu la Moneda, kordon czołgów i wozów pancernych nadal otaczał siedzibę prezydenta.

 

Do rebeliantów przyłączyła się niewielka grupa cywilnych zwolenników prawicy.

 

Jednocześnie wokół rejonu zajętego przez zbuntowane oddziały zgromadziły się tysiące zwolenników rządu ludowego.

 

Prezydent Allende w swym wystąpieniu radiowym wezwał ludność cywilną do opuszczenia ulic sąsiadujących z pałacem la Moneda, aby umożliwić wkroczenie do akcji przybywających jednostek wojskowych, posłusznych rządowi.

 

Prezydent Allende przemawiając ze swej podmiejskiej rezydencji poinformował przez radio, że zdecydowana większość sił zbrojnych zachowuje lojalność wobec jego rządu.

 

Szereg oddziałów, m.in. pułki „Tacna” i „Buin”, szkoła piechoty oraz pułk komandosów podążają w kierunku pałacu la Moneda.

 

Szef rządu ludowego, wzywając naród do zachowania czujności, stwierdził, że obecnie nie ma potrzeby, aby ludność cywilna stawiła bezpośrednio czoła rebeliantom, gdyż gwardia prezydencka wraz z policją strzeże bezpieczeństwa siedziby głowy państwa.

 

Mówca stwierdził też, iż naczelny dowódca sił zbrojnych gen. Carlos Prats – Gonzalez, podjął wszelkie środki niezbędne dla zlokalizowania ogniska rebelii i stłumienia buntu.

 

W związku z próbą wojskowego zamachu stanu, prezydent Allende zarządził wprowadzenie stanu wyjątkowego na terenie całego kraju.

 

Prezydent Chile Salvador Allende w towarzystwie naczelnego dowódcy sił zbrojnych, gen. Carlosa Prats – Gonzalesa, przybył w piątek ok. południa do pałacu la Moneda.

 

Przyjazd prezydenta i naczelnego dowódcy armii nastąpił bezpośrednio po poddaniu się zbuntowanego oddziału wojsk zmotoryzowanych i artyleryjskich, który przez trzy godziny toczył walki z gwardią prezydencką oraz policją.

 

Niezwłocznie po przybyciu do swej siedziby, szef państwa chilijskiego przemówił przez radio oświadczając, że wojska lojalne wobec rządu rozgromiły oddział spiskowców.

 

Allende stwierdził, że również w innych punktach miasta, poza rejonem siedziby prezydenta, doszło do starć między prawicowymi rebeliantami, a żołnierzami broniącymi konstytucyjnego, ludowego rządu.

 

W chwili gdy Allende przemawiał z pałacu la Moneda do narodu, rząd jego kontrolował już całkowicie sytuację w stolicy.

 

Jednocześnie poinformowano, iż poza Santiago nie zanotowano żadnych prób przyłączenia się innych oddziałów armii do puczu.

 

Z chwilą gdy wojska lojalne wobec rządu wyparły spiskowców spod pałacu la Moneda tysiące mieszkańców stolicy poczęły gromadzić się na ulicach, które przez blisko 3 godziny były terenem zaciętej walki przeciw próbie reakcyjnego zamachu stanu.

 

Odbyła się tam potężna, spontaniczna manifestacja w obronie prezydenta Allende i jego ludowego rządu, przeciw usiłowaniom skrajnej prawicy obalenia rządu i wywołania w kraju wojny domowej”.

 

 

POWYŻSZY  HISTORYCZNY MATERIAŁ ŹRÓDŁOWY PRZESŁAŁ :

 

RYSZARD RAUBA – ZWIĄZEK NAUCZYCIELSTWA POLSKIEGO (ZNP)

 

 

 

 

 

 
PDF Drukuj Email

ZWIĄZEK NAUCZYCIELSTWA POLSKIEGO (ZNP)

PRZYPOMINA :

O TYM PISAŁ ŁÓDZKI „GŁOS PORANNY”

DZIENNIK SPOŁECZNY, POLITYCZNY I LITERACKI

W ŚRODĘ, 28 CZERWCA 1939 ROKU

M. G., „25 – lecie Sarajewa”.

„Dziś mija 25 lat od dnia, gdy w Sarajewie dokonał młody patriota serbski zamachu na następcę tronu monarchii habsburskiej arcyksięcia Franciszka Ferdynanda.

Był to czyn, który stał się sygnałem starcia sił, starcia o przełomowym dla świata znaczeniu.

Po tym jednym strzale rewolwerowym rozbrzmiewała Europa hukiem strzałów karabinowych i armatnich przez cztery i pół lat...

10.000.000 ludzi w Europie przywdziało mundury wojskowe i walczyło na tysiące kilometrów obejmujących frontach.

Na ziemiach całej Polski, w Wogezach i Lotaryngii, nad Marną i Mozą, nad Piave i Izonzo, na Kosowym Polu i pod Salonikami, w Dardanelach i nad morzem Czarnym, od Rygi do Bukaresztu – wszędzie stały po dwu stronach frontów milionowe armie i zmagały się se sobą w śmiertelnych zapasach.

Polskie ziemie spływały krwią...

Ziemiom naszym zadawały rany armatnie pociski i niweczyły je na setki kilometrów ciągnące się okopy, rowy dobiegowe.

Lasy nasze były trzebione, osiedla ludzkie równane z ziemią, świątynie rozwalane ogniem armatnim.

Niszczycielska siła rosyjskiego „walca parowego” działała aż pod sam Kraków; przeciwnatarcia państw centralnych i ich ofensywny przemarsz do wschodnich krańców naszych ziem czyniły straszliwe spustoszenia...

Ale była to właśnie „wojna powszechna”, o którą modlił się Adam Mickiewicz; było to wzięcie się za łby naszych zaborców; był to ten moment, o którym marzyli najszlachetniejsi w narodzie przez całe stulecie niewoli...

To była owa Nemezis dziejowa, która sprowadziła klęskę i upadek wszystkich trzech mocarstw zaborczych, położyła kres panowania i Habsburgów i Hohenzollernów i Romanowów – tych, co dzielili się Polską, traktowali ją jako łup, a teraz sami padli ofiarą wojny światowej.

I to była owa wojna, której następstwem było wskrzeszenie naszej niepodległości, powrót do bytu państwowego.

Tę właśnie wojnę przewidział i do niej poczynił przygotowania wtedy, gdy większość Polaków jeszcze grzęzła w pokojowym nurcie życia – Józef Piłsudski, wskrzesiciel idei Czynu Zbrojnego.

- „Nie chciałem pozwolić – brzmią słowa Jego rozkazu w pierwszą rocznicę czynu legionowego – by w czasie, gdy na żywym ciele naszej ojczyzny miano wyrąbać mieczami nowe granice państw i narodów, samych tylko Polaków przy tym brakowało.

- Nie chciałem dopuścić, by na szalach losów, ważących się nad naszymi głowami, na szalach, na które miecze rzucono, zabrakło szabli polskiej!”.

Dwadzieścia pięć lat dziś mija od strzału, który rozległ się na ziemi jugosłowiańskiej, a który wywołał pożogę światową.

A w pożodze tej uległy zniszczeniu te właśnie siły, które Polskę Piastów i Jagiellonów, Polskę Kościuszki i Traugutta, ugięły pod swe jarzmo.

Na ich gruzach została przywrócona wolność i nam i Jugosłowianom, którzy dziś uroczyście obchodzą 550 – lecie Kosowego Pola – walki wyzwoleńczej spod jarzma tureckiego – 25 – lecie czynu Principa – zaczątku walki o wyzwolenie spod jarzma teutońskiego.

Bo przecież Franciszek Ferdynand wyraźnie szedł w tym kierunku, by żywioł słowiański znów wprząc w jarzmo : tym razem teutońskie.

Czyż widmo takiej lub innej formy jarzma teutońskiego nie majaczy znowu dzisiaj przed oczyma Jugosłowian?

Z doświadczeń stulecia niewoli – z doświadczeń wielkiej wojny – wreszcie z doświadczeń dwudziestu lat życia państwowego wysnuliśmy dogmat, który brzmi :

każda próba ukazania nam ponurego widma utraty choćby krzty naszych praw do własnej ziemi, spotkać się musi z naszą szablą, naszym bagnetem, z odporem całej naszej siły moralnej i fizycznej.

W takiej to postawie zastaje nas 25 – lecie dnia, od którego rozpoczęły się działania, a których następstwem było nasze Wyzwolenie.

M. G.”.

POWYŻSZY MATERIAŁ OKOLICZNOŚCIOWY PRZESŁAŁ :

RYSZARD RAUBA – ZWIĄZEK NAUCZYCIELSTWA POLSKIEGO (ZNP).

 

 
PDF Drukuj Email

Bajki o przestrzeganiu prawa przez PZD cz. 5.


Znacie opowieści (bajki) tzw. działaczy Polskiego Związku Działkowców, jak to w tym związku przestrzega się przepisów prawa?

 

To popatrzcie Państwo jak to wygląda w świetle obowiązujących przepisów.

 

W tym artykule zajmiemy się sprawą empatii Zarządów ROD i działaczy ogrodowych w stosunku do użytkowników działek. Niech jako przykład posłuży sytuacja w Okręgu Opolskim PZD.

 

W związku z otrzymaniem przez Pana Leszka Ciepielskiego członka ROD "Relaks" w Brzegu pisma z Okręgowego Zarządu PZD w Opolu z wyznaczonym terminem spotkania w sprawie pozbawienia jego członkostwa w PZD, Pan L. Ciepielski zwrócił się z prośbą do Prezesa Okręgu Opolskiego o przesunięcie terminu do złożenia wyjaśnień z powodu ważnych spraw osobistych. Pismo z prośbą o przesunięcie terminu w posiadaniu Polskiej Lewicy.

 

A teraz popatrzcie Państwo jaką odpowiedź na swoją prośbę otrzymał.

 

W związku z powyższym mamy pytanie do Prezesa Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w Opolu Pana Bartłomieja Kozera jak ta odpowiedź ma się do  Apelu Krajowej Rady PZD z dnia 15grudnia 2016 r. opublikowanego na stronie www.pzd.pl cytuję:

Krajowa Rada PZD zwraca się z apelem do wszystkich struktur Związku o konsekwentne stosowanie ustawy o ROD, Regulaminu ROD, Statutu PZD i innych przepisów związanych z zarządzaniem i funkcjonowaniem ROD oraz poprawne egzekwowanie obowiązującego prawa od działkowców. Nikt nie może dostarczać nawet pozorów wypaczania ustawy o ROD i przepisów związkowych. Równie ważnym aspektem jest okazywanie przez Zarządy ROD i działaczy ogrodowych empatii w relacjach z użytkownikami działek, a także - jeśli jest to możliwe - rozwiązywanie trudnych lub spornych spraw w oparciu o przepisy prawa z poszanowaniem zasad społecznych”.

 

Jak widać z przytoczonych dokumentów sposób potraktowania działkowca przez tzw. działaczy PZD nie ma nic wspólnego z poszanowaniem prawa i zasad współżycia społecznego.

 

A teraz zajmiemy się przepisami, które tzw. działacze PZD złamali. Regulują to między innymi:

art. 14 Statutu PZD z dnia 2 lipca 2015 r. cytuję:

"4) zwracać się do organów PZD o ochronę swoich praw i interesów w zakresie członkostwa w PZD i prawa do działki,

5) występować z wnioskami i postulatami do organów PZD,

7) brać udział w posiedzeniu organu PZD, na którym podejmowana jest uchwała dotycząca jego osoby w pierwszej instancji, zabierać głos i składać wyjaśnienia na takim posiedzeniu"

art. 29 pkt.1 cytuję: "1. Przed podjęciem uchwały o pozbawieniu członkostwa właściwy organ obowiązany jest przesłać do zainteresowanego członka PZD zawiadomienie o terminie posiedzenia, na którym jego sprawa ma być rozpatrywana oraz umożliwić mu złożenie wyjaśnień. Zawiadomienie przesyła się listem poleconym na co najmniej 21 dni przed terminem posiedzenia."

 

Jak widać z przytoczonych powyżej dokumentów działkowiec zainteresowany jest złożeniem stosownych wyjaśnień w innym (do ustalenia przez strony) terminie. Jednak tzw. działacze PZD za nic mają obowiązujące prawo. Swoim postępowaniem pozbawiają Pana Leszka Ciepielskiego prawa do obrony.

 

Może wyjaśnień w tej sprawie udzieli Prezes Okręgowego Zarządu PZD w Opolu Pan Bartłomiej Kozera, chętnie zamieścimy jego wyjaśnienia.

 

P.S.

 

Od decyzji OZ PZD w Opolu Pan Leszek Ciepielski złożył w dniu 27 czerwca 2017 r. odwołanie do Prezesa KR PZD E. Kondrackiego. Po otrzymaniu odpowiedzi opublikujemy ją na naszej stronie.

 
PDF Drukuj Email

Bajki o przestrzeganiu prawa przez PZD cz.4.


Znacie opowieści (bajki) tzw. działaczy Polskiego Związku Działkowców, jak to w tym związku przestrzega się przepisów prawa?


To popatrzcie Państwo jak to wygląda w świetle obowiązujących przepisów.

W tym artykule zajmiemy się sprawą nagminnego pozbawiania członkostwa w PZD przez tzw. działaczy PZD, którzy według ich wypowiedzi przestrzegają wszystkich praw obowiązujących w Polsce (ha, ha, ha).

 

W większości przypadków pozbawienia członkostwa stosuje się zapis art. 27 pkt.1. Statutu PZD z dnia 2 lipca 2015 r. cytuję: "Pozbawienie członkostwa może nastąpić w razie rażącego naruszenia przepisów ustawy, postanowień statutu, regulaminu ROD, zasad współżycia społecznego oraz działania na szkodę PZD."

 

A co kryje się za tymi zapisami?

Odpowiedź jest bardzo prosta. W świetle dokumentów posiadanych przez Polską Lewicę główną przyczyną pozbawiania członkostwa jest:

Ø Sprawa ujawniania jakichkolwiek  nieprawidłowości w działaniu organów i tzw. działaczy PZD.

Ø Próby zorganizowania tzw. zebrania wyłączeniowego.

 

Niech jako przykład posłuży pismo Okręgowego Zarządu PZD w Opolu do Pana Leszka Ciepielskiego członka ROD "Relaks" w Brzegu, gdzie tzw. działacze PZD wzywają działkowca do złożenia wyjaśnień przed decyzją o pozbawieniu członkostwa.

 

A co wywołało taką wściekłą reakcję tzw. działaczy? -  mały artykuł Nie dla Relaksu opublikowany w gazecie Panorama z dnia 26 kwietnia 2017 r.

 

Sprawa ta nie kończy się tylko na groźbie pozbawienia członkostwa w PZD. Działkowiec jest także zastraszany przez jak pisze w piśmie z dnia 11 maja 2017 r. do Prokuratury Rejonowej w Brzegu przez tzw. działaczy - pismo w posiadaniu Polskiej Lewicy - ze względów procesowych nie możemy ujawnić jego treści.

 

Podobna sytuacja ma także miejsce w ROD "Relax" w Nowej Sarzynie Okręg Podkarpacki PZD. Gdzie uchwałą nr 11/2016 z dnia 30.09.2016 r. pozbawiono jednego z działkowców członkostwa w PZD - uchwała w posiadaniu Polskiej Lewicy. Powyższą uchwałę podpisali Sekretarz Zarządu ROD Teresa Fronczak i Prezes Zarządu ROD Zenon Chlastawa a w uzasadnieniu napisano między innymi, cytuję: "Użytkownik działki ....Wnioski o uchylenie tych uchwał kieruje do organu nadzoru nad Polskim Związkiem Działkowców" to do kogo ma je kierować przecież jest to dopuszczalna droga prawna??? i dalej cytuję: "...działa na szkodę Stowarzyszenia Ogrodowego Polski Związek Działkowców."

 

Kolejnym przykładem szykanowania działkowców przez tzw. działaczy PZD jest sprawa pozbawienia członkostwa czterech działkowców z ROD "Zorza" w Warszawie. Uchwały w posiadaniu Polskiej Lewicy.

 

Patrząc na te wypociny należy stwierdzić, że podpisany pod uchwałą Krzysztof Podlewski złamał szereg przepisów obowiązującego w Polsce prawa a mianowicie:

 

  1. art. 31 pkt.2 Konstytucji RP, który brzmi cytuję „. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.”
  2. art. 32 pkt.2 Konstytucji RP, który brzmi cytuję „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.”
  3. art. 42 pkt.3 Konstytucji RP, który brzmi cytuję „Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.”
  4. art. 47 Konstytucji RP, który brzmi cytuję „Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.
  5. art. 54 pkt.1 Konstytucji RP, który brzmi cytuję „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.”
  6. art. 6 pk.1 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach, który brzmi cytuję „Tworzenie stowarzyszeń przyjmujących zasadę bezwzględnego posłuszeństwa ich członków wobec władz stowarzyszenia jest zakazane.”


Jak widać z przytoczonych przepisów, które złamał podpisujący powyższą uchwałę w Polskim Związku Działkowców nie przestrzega się żadnego prawa.

 

Pragnę także poinformować Państwa, że powyższa uchwała została podjęta w dniu 10 października 2015 roku a zainteresowana osoba została wezwana do złożenia wyjaśnień na posiedzeniu w dniu 10 listopada 2015 r. (???)

 

Jak ten fakt ma się do zapisów Statutu PZD z dnia 2 lipca 2015 r. Patrz art. 29 pkt.1 cytuję „Przed podjęciem uchwały o pozbawieniu członkostwa właściwy organ obowiązany jest przesłać do zainteresowanego członka PZD zawiadomienie o terminie posiedzenia, na którym jego sprawa ma być rozpatrywana oraz umożliwić mu złożenie wyjaśnień. Zawiadomienie przesyła się listem poleconym na co najmniej 21 dni przed terminem posiedzenia.” oraz do art. 30 pkt.3 Statutu PZD cytuję „Wniesienie odwołania w terminie i trybie, określonym w ust. 1 i 2, wstrzymuje wykonanie zaskarżonej uchwały.” I jak ma się tez zapis do art. 2 kwestionowanej uchwały, który brzmi cytuję „Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.”

 

A teraz zajmiemy się analizą bzdur z uzasadnienia tej kuriozalnej uchwały.

 

Patrzmy na drugi akapit  uzasadnienia cytuję „w związku z wywieszaniem ulotek z treścią  agitującą działkowców do wystąpienia z PZD”.

 

W związku z tym mam pytanie do podpisującego uchwałę jak ten zarzut ma się do art. 74 pkt.2 ustawy o rod z dnia 13 grudnia 2013 r. cytuję „Działkowcy korzystający z działek położonych na terenie rodzinnego ogrodu działkowego w liczbie stanowiącej co najmniej 1/10 liczby działkowców korzystających z działek położonych na terenie tego rodzinnego ogrodu działkowego, mogą złożyć wniosek o zwołanie zebrania działkowców w celu przeprowadzenia głosowania, o którym mowa w art. 69 ust. 1. Wniosek w formie pisemnej składany jest do zarządu rodzinnego ogrodu działkowego wraz z podpisami działkowców popierających wniosek” oraz pkt.3 tego artykułu cytuję „W przypadku złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 2, zarząd rodzinnego ogrodu działkowego jest obowiązany zwołać zebranie nie później niż w terminie 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku.”.

 

Może wybitny „etatowy komisarz” odpowie na następujące pytanie. Jak mają się porozumieć działkowcy jak nie poprzez tablice ogłoszeniowe, które przecież służą temu celowi a nie jak sobie uzurpuje K. Podlewski tylko do ogłaszania zarządzeń tzw. Zarządu Komisarycznego.

 

Kolejna bzdura cytuję zarzut z uzasadnienia „czynne uczestniczenie w spotkaniach w ogrodzie, który wyodrębnił się ze struktur PZD...” Zadam pytanie K. Podlewskiemu od kiedy to „etatowy komisarz” ma prawo określać z kim się spotyka dowolny członek PZD.

 

K Podlewskiemu pomyliły się role – to nie on wyznacza krąg znajomych i przyjaciół działkowca a sam działkowiec ale wymagać od działacza PZD aby takie oczywiste prawdy rozumiał to za dużo.

 

I na zakończenie analizy tych bzdur z uzasadnienia proponuję aby Państwo odsłuchali nagranie z Walnego Zebrania Działkowców ROD „Bajka” gdzie także, K. Podlewski był w tzw. Zarządzie Komisarycznym i co wyprawiał w sprawie dokumentacji ogrodu jak oszukiwał działkowców z ROD „Bajka” w sprawie ich braku.

 

O tym, że Stowarzyszenie Działkowe „Zielone Wzgórza” na terenie którego, odbyło się towarzyskie spotkanie z okazji Dnia Działkowca a nie jak insynuuje to K. Podlewski jakaś tajna schadzka w sprawie wiadomej tylko działaczowi PZD, jest zarejestrowane, a co twierdzi K. Podlewski w uchwale cytuję „lecz nie posiada prawomocnego wpisu w KRS” ocenę postawy „etatowego komisarza” pozostawiam Państwu. Popatrzcie Państwo na pismo Prezesa PZD E. Kondrackiego z dnia 11.03.2015 r.

 

A teraz sprawa najważniejsza odpowiedź na pytanie skąd taka aktywność działacza K. Podlewskiego. Był on członkiem tzw. Zarządów Komisarycznych w następujących ogrodach: Bohaterów Westerplatte, Bajka, Zorza i innych. Czy robił to społecznie? Oczywiście, że nie.

 
PDF Drukuj Email

Bajki o przestrzeganiu prawa przez PZD cz. 3


Znacie opowieści (bajki) tzw. działaczy Polskiego Związku Działkowców, jak to w tym związku przestrzega się przepisów prawa?

 

To popatrzcie Państwo jak to wygląda w świetle obowiązujących przepisów.

 

W tym artykule zajmiemy się sprawą wypłat dla tzw. działaczy PZD, którzy według ich wypowiedzi pracują na rzecz działkowców całkowicie społecznie (ha, ha, ha)

 

Dla przykładu pokażemy dokumenty z ROD "Jutrzenka" w Słubicach i fatalne dla działkowców skutki tych wypłat. Przedstawiona sytuacja według napływających do Polskiej Lewicy informacji dotyczy wielu ogrodów w całej Polsce.

 

Regułą działania w Polskim Związku Działkowców jest nieprzestrzeganie obowiązującego prawa. Stąd taki opór tzw. działaczy przed udostępnieniem działkowcom informacji finansowych związku na każdym poziomie organizacyjnym (Zarządy ROD, Okręgów czy Krajowej Rady PZD).

 

A teraz kilka słów o załączonych dokumentach.

W załączonym dokumencie "Lista wypłat dla aktywu..." jest podana przykładowa wartość rekompensaty za pracę społeczną (ha, ha, ha) jednego z działaczy ROD "Jutrzenak" w Słubicach i nie byłoby w tym fakcie nic dziwnego gdyby nie fakt, że od tych wynagrodzeń nie odprowadzono należnych składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).

Więcej przykładów wypłat za prace jak twierdzą działacze wykonywane społecznie zawiera poniższy dokument.

 

W wyniku przeprowadzonej przez ZUS kontroli Zarządu ROD "Jutrzenka" nałożono na ogród karę w wysokości  ponad 60.000,00 zł słownie sześćdziesiąt tysięcy złotych.

 

A teraz popatrzcie Państwo co robią tzw. działacze PZD.

Zgodnie z wieloletnią praktyką PZD "dojenia biednych działkowców" przerzucają koszty kary na działkowców, A NIE NA DZIAŁACZY KTÓRZY NIE DOPILNOWALI PRZESTRZEGANIA OBOWIĄZUJĄCEGO PRAWA. Wymownym dowodem jest pismo Prezesa Okręgowego Zarządu PZD w Gorzowie Wielkopolskim

 

W związku z tym, że akcja zbierania funduszy na terenie okręgu nie zakończyła się sukcesem Walne Zebranie ROD "Jutrzenka" podjęło uchwałę, że naliczoną karę zapłacą działkowcy??? tego ogrodu ze swoich głodowych rent i emerytur - jest to standardowe działanie tzw. działaczy PZD. Jednak akcja ściągania dodatkowej składki nie przebiega bez oporu działkowców. Działkowcy nie chcą odpowiadać za błędy działaczy - stąd szantaż, że będą odbierane działkowcom działki. Patrz pismo Przypomnienie-Informacja.

 

Należy w tym miejscu podnieść, że powyższe żądanie nie ma żadnego uzasadnienia, ponieważ każdy sąd w Polsce taki wniosek o pozbawienie działkowca prawa do działki, za niepłacenie kar nałożonych na Zarząd ROD a nie na działkowca oddali. Adresatem żądania spłaty powinni być członkowie Zarządu ROD "Jutrzenka" oraz Zarządu Okręgu PZD w Gorzowie Wielkopolskim w czasie gdy nie odprowadzano należnych składek. Podstawą prawną jest niewykonywanie przyjętych obowiązków i łamanie prawa, a ustalenie, kto w danym czasie wchodził w skład Zarządu ROD "Jutrzenka" nie nastręcza, żadnych trudności.

 

Powyższe zagadnienia reguluje w sposób jednoznaczny obowiązujące prawo związkowe i państwowe.

 

Dla przypomnienia tzw. działaczom PZD zacytuję zapisy Statutu PZD z dnia 2 lipca 2015 r. art. 72 cytuję: Zarząd ROD prowadzi sprawy ROD polegające na realizacji zadań koniecznych do zapewnienia bieżącego funkcjonowania ROD (sprawy zwykłego zarządu), a w szczególności : 1) realizuje obowiązki wynikające z prawa powszechnie obowiązującego, w tym przepisów podatkowych i regulujących kwestie porządku i czystości,......18) rozporządza majątkiem ruchomym pozostającymi w dyspozycji ROD,

19) gospodaruje i rozporządza środkami finansowymi ROD w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami i planem finansowym uchwalonym przez walne zebranie"

 

Powyższe zapisy określają jednoznacznie odpowiedzialność członków zarządu ROD.

 

Kolejnymi odpowiedzialnymi za ten stan rzeczy jest Zarząd Okręgu, którego odpowiedzialność reguluje art. 109 ust.2 pkt.6 cytuję: "sprawowanie nadzoru nad zarządami ROD - w zakresie wypełniania ich obowiązków," oraz Prezydium Krajowej Rady PZD, która w zakresie swoich obowiązków zdefiniowanych w art. 134 ust.2 pkt.7 ma cytuję: "sprawowanie nadzoru nad działalnością jednostek organizacyjnych PZD, w tym nad prawidłową gospodarką finansową,"

 

A teraz kilka pytań do Przewodniczącej Krajowej Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku Działkowców w Warszawie Marii Fojt:

 

1. Czy KKR PZD przeprowadziła kontrolę w tej sprawie, czy jak zwykle "zamiotła pod dywan"?

 

2. Jeśli przeprowadzono kontrolę (w co autor artykułu wątpi) to jakie konsekwencje wyciągnięto w stosunku do winnych tych nieprawidłowości i gigantycznych strat.

 

Dla przypomnienia Przewodniczącej KKR PZD w tej sprawie ma zastosowanie oprócz prawa państwowego także prawo zdefiniowane a art. 42 ust.1 cytuję: " Odwołanie organu PZD lub jego członka może nastąpić w razie stwierdzenia, że nie wykonuje przyjętych obowiązków lub działa na szkodę PZD." Statutu PZD z dnia 2 lipca 2015 r. mam nadzieję znany Pani Przewodniczącej.

 

Dla złożenia wyjaśnień przez najwyższy organ kontrolny (KKR) PZD chętnie udostępnimy naszą stronę.

 

cdn.

 

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 9 z 99