Wydarzenia na lewicy

Zarząd Polskiej Lewicy

Siedziba partii

Korespondencję do 
Zarządu Partii
prosimy kierować na adres

Polska Lewica
ul. Al. Kamińskiego 2 m. 2
03-130 Warszawa
tel. 693-190-304 
     501-752-204

zarzad@polskalewica.pl 

Komentarze polityczne
PDF Drukuj Email

Jakimi ogrodami rządzi Prezes Kondracki cz. 2?


Imperium działaczy Polskiego Związku Działkowców w sposób nieubłagany sypie się w gruzy. Kolejne ogrody opuszczają tą strukturę (PZD) i zakładają własne stowarzyszenia, które przejmują prowadzenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Dla przykładu podajemy przykładowe stowarzyszenia które zarejestrowały się na terenie województwa mazowieckiego, podobnie wygląda sytuacja w innych województwach. Do sprawy powrócimy w następnych artykułach.


1. STOWARZYSZENIE OGRODOWE BIAŁA BRZOZA Wola Prażmowska nr KRS 0000266124

2. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "NASZA KRĘPA" Krępa nr KRS 0000520360

3. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "RODZINNEGO OGRODU DZIAŁKOWEGO MORYSIN" Warszawa nr KRS 0000521316

4. STOWARZYSZENIE OGRODOWE LOTNISKO Warszawa nr KRS 0000524369

5. STOWARZYSZENIE OGRODOWE RODZINNEGO OGRODU DZIAŁKOWEGO IMIENIA WŁADYSŁAWA REYMONTA Pruszków nr KRS 0000527710

6. STOWARZYSZENIE OGRODOWE RODZINNEGO OGRODU DZIAŁKOWEGO "GŁOSKÓW"  Głosków nr KRS 0000532374

7. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "PRAŻMÓW" Dobrzenica nr KRS 0000536147

8. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "PLENER" Warszawa nr KRS 0000536423

9. STOWARZYSZENIE OGRODOWE ROD "SŁONECZNY" W WĘGROWIE  Węgrów nr KRS 0000540243

10. STOWARZYSZENIE OGRODOWE - RODZINNY OGRÓD DZIAŁKOWY "FORT DĘBE" Dębe nr KRS 0000544743

11. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "JAROSZÓWKA" Jaroszowa Wola nr KRS 0000546983

12. STOWARZYSZENIE OGRODOWE RODZINNY OGRÓD DZIAŁKOWY "NAD TOCZNĄ" W ŁOSICACH  Łosice nr KRS 0000551312

13. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "PESTKA" Nowy Dwór Mazowiecki nr KRS 0000551532

14. STOWARZYSZENIE OGRODOWE RODZINNEGO OGRODU DZIAŁKOWEGO IM. MIESZKA I  Warszawa nr KRS 0000552286

15. STOWARZYSZENIE OGRODOWE RODZINNEGO OGRODU DZIAŁKOWEGO "LOTOS" Szczaki nr KRS 0000553641

16. STOWARZYSZENIE OGRODOWE RODZINNEGO OGRODU DZIAŁKOWEGO "SZAŁASY" Powązki nr KRS 0000567967

17. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "RODZINNY OGRÓD DZIAŁKOWY NA WIRAŻU" Warszawa nr KRS 0000638646

18. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "BAJKA" Borowiec nr KRS 0000653763

19. "STOWARZYSZENIE OGRODOWE RODZINNY OGRÓD DZIAŁKOWY NOWY DZIAŁKOWIEC" Warszawa nr KRS 0000686624

20. STOWARZYSZENIE OGRODOWE "LEŚNE ZACISZE" Wólka Pracka nr KRS 0000688111


O bałaganie w ewidencji ogrodów prowadzonej w Okręgowym Zarządzie Mazowieckim  Polskiego Związku Działkowców w Warszawie już pisaliśmy wcześniej

 

Patrz także poprzedni artykuł z tego cyklu.

 
PDF Drukuj Email

W związku z 76. rocznicą tragicznej śmierci

wybitnego polskiego socjalisty Norberta Barlickiego

(27 września 1941 – 27 września 2017)

Komunistyczna Partia Polski (KPP) i cała współczesna, antyfaszystowska, postępowa, polska lewica socjalna składają mu uroczysty hołd !!! :

„W piątą rocznicę śmierci

NORBERTA BARLICKIEGO”

„Minęło pięć lat od śmierci Norberta Barlickiego.

Partia nasza chyli swe czerwone sztandary nad grobem tego czołowego przywódcy Polskiej Partii Socjalistycznej, który był zarazem czołowym bojownikiem jednolitego frontu robotniczego, jedności klasy robotniczej w walce z faszyzmem.

Tow. Barlicki był w przedwojennej PPS przedstawicielem zwolenników jednolitego frontu walczących o niezależność tej partii od sanacyjnych agentur, od wpływów reakcji i mieszczaństwa.

Tow. Barlicki wskazywał swej partii drogę walki z faszyzmem, walki wspólnej z rewolucyjnym skrzydłem ruchu robotniczego, walki o obalenie w Polsce panowania wielkiego kapitału i obszarnictwa.

Tow. Barlicki doceniał w pełni olbrzymie znaczenie, jakie posiada dla światowej demokracji, dla zapewnienia światowego pokoju Związek Radziecki, walczył o zbliżenie, o sojusz pomiędzy Polską a Związkiem Radzieckim.

Na tej drodze spotkał się tow. Barlicki w braterstwie broni ze Stanisławem Dubois, przedstawicielem młodego pokolenia jednolitofrontowców w polskim ruchu socjalistycznym.

Na tej drodze tow. Barlicki spotkał się w bliskiej współpracy z ludźmi naszego ruchu, ludźmi, którzy później polegli w walce pod naszymi sztandarami, albo którzy po dziś dzień walczą w szeregach naszej partii.

Więzy pomiędzy tow. Barlickim a ludźmi naszego ruchu nawiązane zostały w ogniu wspólnej walki o interesy klasy robotniczej, o interesy demokracji polskiej, o interesy Narodu Polskiego.

Dlatego, jeśli w dniu dzisiejszym czcimy pamięć tow. Barlickiego, zmarłego pięć lat temu w niemieckiej katowni, czcimy nie tylko działacza i przywódcę bratniej, związanej z nami wspólną walką i wspólnym budownictwem, Polskiej Partii Socjalistycznej.

Czcimy zarazem pamięć towarzysza wspólnej walki, współbojownika idei, którą dziś razem – peperowcy i pepesowcy – realizujemy – idei Polski Ludowej.

Polski wolnej od wielkiego kapitału i obszarnictwa.

Polski mas pracujących wsi i miast.

Polski sprawiedliwości społecznej”.

Cyt. za :

„W piątą rocznicę śmierci NORBERTA BARLICKIEGO”, „GŁOS ROBOTNICZY” - PISMO POLSKIEJ PARTII ROBOTNICZEJ, ROK II, ŁÓDŹ, SOBOTA 28 WRZEŚNIA 1946 ROKU, Nr 268(459), s. 3.

Powyższy, historyczny materiał źródłowy przesłał :

Tow. Ryszard Rauba – Komunistyczna Partia Polski (KPP).

 

 
PDF Drukuj Email

W związku ze zbliżającą się 100. rocznicą

Rewolucji Październikowej

Komunistyczna Partia Polski (KPP)

przypomina o jej polskich uczestnikach

„Nasz związek z rewolucją proletariacką w Rosji nie był jednostronny, nie byliśmy tylko biernymi obserwatorami i odbiorcami jej oddziaływania, lecz czynnymi uczestnikami walk o zwycięstwo i utrwalenie władzy radzieckiej.

Po jej stronie opowiedziały się dziesiątki tysięcy Polaków i można powiedzieć, że nigdy przedtem nie notowano w takiej skali i o takim zasięgu współdziałania polsko – rosyjskich sił rewolucyjnych w walce o wolność i postęp społeczny.

Toczona wówczas wspólnymi siłami walka, której przewodziła partia bolszewicka, miała na celu tak urzeczywistnienie nowego ustroju społecznego, jak i myśli Włodzimierza Lenina, że „Wolność Polski jest niemożliwa bez wolności Rosji”.

Szeroki udział Polaków w Rewolucji Październikowej i w obronie władzy radzieckiej stanowi wyjątkowo chlubną kartę bogatej tradycji polsko – rosyjskiej współpracy rewolucyjnej.

Jest on przykładem zaangażowania się Polaków w walce o postępowe ideały społeczne i narodowe oraz przejawem ich internacjonalistycznej postawy.

Na ten temat wiemy dziś już dostatecznie wiele, aby móc bez przesady stwierdzić, że poza narodami Rosji, naród polski wniósł największy wkład do zwycięstwa Rewolucji Październikowej.

Jej polscy uczestnicy górowali zdecydowanie liczebnością i aktywnością nad innymi grupami internacjonalistów walczących w Rosji o władzę radziecką.

Polacy dostarczyli najwięcej szeregowych żołnierzy rewolucji i działaczy na różne odpowiedzialne stanowiska we władzach radzieckich.

Uczestników Polaków, biorących czynny udział w Rewolucji Październikowej i w obronie pierwszego państwa socjalistycznego, było w przybliżeniu około 100 tysięcy,  z czego 7700 jest nam dzisiaj bliżej znanych (…).

Polacy ponieśli także największe ofiary w walce o państwo radzieckie w porównaniu z innymi grupami internacjonalistów.

Wielu z nich pozostało w Kraju Rad, służąc mu swym talentem i oddaniem, inni znów powrócili do kraju ojczystego, gdzie byli nosicielami rewolucyjnych przeobrażeń w Rosji.

Wśród innych grup narodowych, zasłużonych w walce o władzę radziecką, kolejne miejsca po Polakach zajmowali Węgrzy (ok. 80 tys.) oraz Czesi i Słowacy (ok. 10 tys.).

Poważny udział Polaków w Rewolucji Październikowej wiąże się głównie z pokaźną ich liczebnością w Rosji w 1917 r. oraz opowiedzeniem się po stronie haseł głoszonych przez bolszewików. (…)

Skupiska ludności polskiej były rozrzucone niemal po całej Rosji, lecz największe z nich znajdowały się w guberniach europejskich, czyli w głównych ośrodkach wydarzeń rewolucyjnych.

Zdecydowaną większość Polonii rosyjskiej stanowili ludzie o rodowodzie robotniczym i chłopskim, mniejsze zaś reprezentanci burżuazji, ziemiaństwa i inteligencji.

Skład społeczny Polaków rzucał oczywiście na postawę wobec rewolucyjnych wydarzeń w Rosji i określone powiązania polityczne.

Na środowiska polskie oddziaływały krajowe partie polityczne i ich odpowiedniki w Rosji oraz partie rosyjskie, które ożywiły swoją działalność dopiero po obaleniu caratu w wyniku rewolucji lutowej 1917 r. (…)

Decydujące znaczenie w pozyskiwaniu Polaków dla rewolucji proletariackiej w Rosji maiły polskie partie lewicowe, które po rewolucji lutowej rozwinęły się organizacyjnie i ożywiły swoją działalność.

W licznych miastach rosyjskich powstały grupy i sekcje SDKPiL, PPS – Lewicy, PPS – Frakcji i Polskie Zjednoczenie Socjalistyczne.

Ogółem w całej Rosji powstało 158 partyjnych organizacji socjalistycznych. (…)

Dzięki oddziaływaniu SDKPiL i PPS – Lewicy polskie masy pracujące włączyły się w nurt walki o przerastanie rewolucji burżuazyjno – demokratycznej w socjalistyczną.

Polscy robotnicy działali czynnie wraz z robotnikami rosyjskimi w związkach zawodowych, komitetach fabrycznych, w radach robotniczych i żołnierskich.

Nieco mniejsza rola przypadła 400 – tysięcznej masie chłopów polskich, którzy w silniejszym stopniu pozostali pod wpływami kół ziemiańskich.

Stopniowo i wśród nich postępowała radykalizacja i w końcu część chłopstwa polskiego opowiedziała się także po stronie władzy radzieckiej.

Już w okresie przygotowania do rewolucji socjalistycznej Polacy aktywnie uczestniczyli w organizowaniu jej siły zbrojnej – Gwardii Czerwonej i komitetów wojskowo – rewolucyjnych.

Do Komitetu Wojskowo – Rewolucyjnego w Piotrogrodzie, kierowniczego ośrodka powstania październikowego w tym mieście, weszli czołowi działacze SDKPiL : Feliks Dzierżyński, Józef Unszlicht i Franciszek Grzelszczak. (…)

W czasie powstania zbrojnego w Piotrogrodzie decydującą rolę w zdobyciu Poczty Głównej i Telegrafu odegrali także działacze SDKPiL : Julian Leszczyński (Leński) i Stanisław Pestkowski.

Wśród szturmujących Pałac Zimowy były dziesiątki Polaków z robotniczej Gwardii Czerwonej, której dowódcami w niektórych zakładach piotrogrodzkich byli nasi rodacy. (…)

Gdy w ślad za Piotrogrodem wybuchło powstanie zbrojne w Moskwie, to i w jego kierownictwie znaleźli się obok bolszewików polscy działacze.

SDKPiL reprezentowali w nim Stanisław Bobiński i Stanisław Budzyński.

I tutaj dowódcami Gwardii Czerwonej byli także Polacy. (…)

Zdobycie moskiewskiego Kremla było udziałem również jednostki Gwardii Czerwonej, którą dowodził Wacław Węgliński.

Tutaj też w szeregach Gwardii Czerwonej przechodził swój chrzest bojowy Karol Świerczewski.

Kiedy w Piotrogrodzie zwyciężyła władza radziecka i w pałacu Smolnym obradował znany II Zjazd Rad (25 – 26 X/7 – 8 XI 1917 r.) wśród jego delegatów znalazło się 20 Polaków. (…)

Polacy mieli również poważny udział w tworzeniu władzy radzieckiej w azjatyckiej części Rosji, gdzie duża rola przypadła polskim zesłańcom na Syberii.

W ustanowieniu władzy radzieckiej na Syberii odznaczyły się oddziały polskie Gwardii Czerwonej. (…)

Polacy obejmowali stanowiska nie tylko w powstających republikach narodowych, lecz także w centralnych i prowincjonalnych władzach Rosji Radzieckiej.

Dzierżyński był przewodniczącym Wszechrosyjskiej Komisji Nadzwyczajnej do walki z kontrrewolucją i sabotażem. (…)

W organizującej się dyplomacji radzieckiej odpowiedzialne funkcje powierzono Julianowi Marchlewskiemu i Wacławowi Worowskiemu.

W Najwyższej Radzie Gospodarki Narodowej i jej wydziałach powierzono ważne stanowiska m.in. Jakubowi Haneckiemu i Wincentemu Jastrzębskiemu. (…)

Najbardziej masową formą udziału Polaków w walce o władzę radziecką było ich uczestniczenie w szeregach Armii Czerwonej podczas wojny domowej w Rosji.

Polacy zasilali jej szeregi jako ochotnicy i to nawet w okresie, kiedy wprowadzono obowiązek służby wojskowej.

Wielu z nich piastowało w armii wysokie stanowiska jako dowódcy frontów, armii, dywizji i mniejszych jednostek. (…)

Najliczniej Polacy byli reprezentowani w Zachodniej Dywizji Strzelców, która w przytłaczającej większości składała się z polskich oficerów i żołnierzy.

Początek dał jej I Polski Pułk Biełgorodzki, który wyodrębnił się z I Korpusu Polskiego i  opowiedział się po stronie Rewolucji Październikowej, przybierając nazwę I Polskiego Pułku Rewolucyjnego. (…)

Po przeformowaniu został przeniesiony do Moskwy i tutaj w marcu 1918 r. stał się podstawą Rewolucyjnego Czerwonego Pułku Warszawskiego.

Kiedy latem 1918 r. wzmogła się interwencja i kontrrewolucja, w Rosji zostały utworzone dalsze jednostki polskie w Dywizji Zachodniej. (…)

W miarę upływu czasu udział Polaków w obronie Kraju Rad malał, na co wpłynęła możliwość powrotu do kraju ojczystego. (…)”.

Cyt. za :

Mieczysław Tanty, Polscy uczestnicy Rewolucji Październikowej, „Mówią wieki” 1977, Nr 11, s. 14 – 18.

Powyższy, historyczny materiał źródłowy przesłał :

Tow. Ryszard Rauba – Komunistyczna Partia Polski (KPP).

 

 
PDF Drukuj Email

W związku ze zbliżającą się 100. rocznicą

Rewolucji Październikowej

Komunistyczna Partia Polski (KPP) przypomina :

G. B.,

„Żołnierze polscy w obronie Rewolucji Październikowej”,

„Dziennik Łódzki”,

Rok XIII, Łódź, czwartek 7 listopada 1957 roku,

Nr 265(3411), s.4.

„Gdy  40 lat temu, w pamiętny dzień 7 listopada światem wstrząsnęła salwa „Aurory” i nad Pałacem Zimowym w Piotrogrodzie załopotała dumnie zwycięska czerwona flaga Października, gdy do boju powstał lud całej Rosji – nie zabrakło w szeregach walczących z bronią w ręku, żołnierzy Rewolucji i żołnierzy polskich.

„Żołnierz polski nie może zostać bezczynny w walce, którą toczy lud rosyjski o swą wolność” - stwierdzała tuż po Rewolucji Lutowej w roku 1917 rezolucja żołnierzy polskich Pułku Białogrodzkiego dawnej armii carskiej.

U boku walczącego ludu rosyjskiego stanęli żołnierze polscy tego pułku i wielu innych jednostek rozkładającej się już armii carskiej.

W latach 1914 – 1917 do armii rosyjskiej zmobilizowanych było kilkaset tysięcy Polaków, poddanych carskich z Kongresówki, z Kresów, spośród Polaków rozrzuconych w latach wojny po terenie całej Rosji.

W dniach Wielkiej Rewolucji tysiące prostych żołnierzy, chłopów i robotników polskich wypowiedziało się za władzą Rad, wiedząc, że przyniesie ona Polsce prawdziwą niepodległość.

Stało się to na przekór oficerom – Polakom, przeważnie obszarnikom kresowym w mundurach carskich, troszczących się głównie o swe majątki na Białorusi, Litwie i Ukrainie.

Usiłowali oni odciągnąć robotników i chłopów od opowiedzenia się po stronie Rewolucji.

Tworzona przez generała carskiego Dowbór – Muśnickiego armia, jakoby narodowa, wykorzystana byłą do walki z rewolucją rosyjską.

Śmiała decyzja żołnierzy Pułku Białogrodzkiego dała początek akcji opowiadania się po stronie bolszewików wielu jednostek wojskowych, złożonych z Polaków.

Grupy żołnierzy polskich nie bacząc na szykany wyższych oficerów, bez przerwy przyłączały się do Pułku Białogrodzkiego, tak że w r. 1918 liczba jego żołnierzy dochodzi do 17.000.

Gdy w lutym 1918 r. powstała już regularna Armia Czerwona kwaterujące w Moskwie oddziały Pułku Białogrodzkiego włączyły się do niej, tworząc samodzielny, sławny w dziejach walk z kontrrewolucją Czerwony Pułk Warszawy.

Dowódcami i organizatorami jego byli :

nauczyciel polski z Łodzi – Piotr Borewicz i brukarz z Radomia, Stanisław Dziadkiewicz.

W pieśni skomponowanej przez żołnierzy Czerwonego Pułku, dumnie brzmią słowa :

„Nie panom wysługiwać się

Nie tron ich wspierać krwawy.

Wolność ludu bronić chce

Czerwony Pułk Warszawy”.

Pułk ten walczył z wrogami rewolucji na wielu polach bitew.

Szczególnie odznaczył się w walkach z białą armią Korniłowa na Ukrainie, w walkach pod Jarosławiem i Kazaniem.

Pogrzeb żołnierzy pułku poległych w walkach w Moskwie i pod Moskwą odbył się z wielkimi honorami i masowym udziałem ludności stolicy młodej Republiki Rad.

W roku 1918 powstały dalsze bojowe oddziały polskie :

Pułk Lubelski, Pułk witebski, Pułk Siedlecki, Mazowiecki Pułk, Czerwonych Ułanów, Warszawski Pułk Czerwonych Huzarów, II Dywizjon Polskiej Artylerii Czerwonej, I Brygada Polska w Tambowie, II Brygada w Witebsku.

Z połączenia wielu tych jednostek powstała w roku 1918 Zachodnia Dywizja Strzelców, która chlubnie wpisała się na karty chwały rewolucji i naszego narodu.

Pułki polskie gromią żołdaków Korniłowa, Krasnowa, Denikina, Wrangla.

Wielu żołnierzy polskich złożyło swe życie w ofierze Rewolucji.

U bastionów Kronsztadtu zginął w walce syn Kielecczyzny, Bolesław Korfeld.

Tak rodziło się  polsko – radzieckie braterstwo broni w latach 1917 – 1918.

Udział czerwonych oddziałów polskich w obronie Rewolucji stanowić może naszą dumę, a zarazem legitymację, że naród polski w ciężką walkę o zwycięstwo wielkiej słusznej sprawy narodu rosyjskiego, sprawy całej ludzkości, sprawy która niosła wolność wielu narodom, włożył i swoją dolę krwi,  swój udział, o którym słusznie mówi odezwa SDKPiL sprzed lat czterdziestu :

„Narodzinom wolności Rosji myśmy nie świadkami jeno byli...

Niechaj nikt nie śmie powiedzieć w przyszłości, że my którym wolność niesie rewolucja rosyjska, nie broniliśmy jej ostatniej kropli krwi”.

G. B.”.

Powyższy, historyczny materiał źródłowy przesłał :

Tow. Ryszard Rauba – Komunistyczna Partia Polski (KPP).

 

 
PDF Drukuj Email

W ZWIĄZKU ZE ZBLIŻAJĄCĄ SIĘ 200. ROCZNICĄ ŚMIERCI

TADEUSZA KOŚCIUSZKI – WIELKIEGO BOJOWNIKA

O PRAWA I O WYZWOLENIE LUDU POLSKIEGO

(15 PAŹDZIERNIKA 1817 – 15 PAŹDZIERNIKA 2017)

KOMUNISTYCZNA PARTIA POLSKI (KPP)

SKŁADA BOHATERSKIEMU I NIEZŁOMNEMU NACZELNIKOWI W SUKMANIE

UROCZYSTY HOŁD :

JERZY ROS,

„Upoważniam Jeffersona do wykupu Murzynów...”,

„Dziennik Łódzki”,

Rok XXII, Nr 244 (6482), Niedziela, 15 i poniedziałek 16 października 1967, s. 4.

„Zachował zupełną przytomność umysłu, mimo wzrastającej gorączki i osłabienia pulsu.

Kazał włożyć swoją szablę do trumny, a pamiątkę po Sobieskim zwrócić Narodowi.

Mówił o Ojczyźnie – zawsze z miłością – wygłaszał jakieś przepowiednie o przyszłości Polski, czego obcy słuchacze powtórzyć nie zdołali.

Nareszcie 15 października (1817) o godzinie 10 wieczorem zbrakło mu głosu...

Umarł wielki człowiek, patriota i żołnierz wolności, bohater dwóch kontynentów.

Jego wielkość m.in. polegała i na tym, że wyprzedzając współczesną mu epokę, walczył nie tylo o niepodległość własnego, uciemiężonego narodu, nie tylko o wolność kolonialnego podówczas narodu amerykańskiego, ale i – o wyzwolenie społeczne warstw najbardziej w obu narodach uciemiężonych : o wyzwolenie włościan w Polsce i o wyzwolenie niewolników, Murzynów w Ameryce Północnej.

Rozdział dotyczący walki Kościuszki o uznanie w chłopie polskim współobywatela jest znany powszechnie.

Historia z perspektywy czasu uznała wpływ, jaki jego osobowość i działanie jako Naczelnika wywarły w tej mierze na rozwój postępowej myśli demokratycznej i na proces wyzwolenia warstwy chłopskiej.

I dzisiaj – gdy problem ten przestał istnieć, gdy masy ludowe są u nas gospodarzami kraju, a fundamentem władzy jest sojusz robotniczo – chłopski z jego wszystkimi logicznymi konsekwencjami – warto w rocznicę śmierci Kościuszki zadumać się nad tym drugim fragmentem jego programu społecznego, który dotyczył amerykańskich pariasów – Murzynów.

„ - Ja, Tadeusz Kościuszko opuszczając Amerykę, niniejszym oświadczam i rozporządzam – pisał – że na wypadek gdybym nie rozporządził inaczej moim majątkiem w Stanach Zjednoczonych, niniejszym upoważniam mojego przyjaciela, Tomasza Jeffersona, do użycia go na wykupno Murzynów z pomiędzy  jego własnych niewolników lub innych i do obdarzenia ich wolnością w moim imieniu i do dania im wykształcenia w rzemiośle, czy innego, do przygotowania ich do nowych warunków życia przez wyjaśnienie obowiązków moralnych, aby mogli być dobrymi sąsiadami, dobrymi ojcami i matkami, mężami i żonami, przez nauczenie ich obowiązków obywatelskich, aby się stali obrońcami swojej wolności i kraju oraz porządku społecznego i w ogóle nauczenie ich wszystkiego, co by ich mogło uszczęśliwić i uczynić pożytecznymi.

Wyżej wspomnianego Tomasza Jeffersona mianuję spadkobiercą też mojej woli.

Tadeusz Kościuszko

5 maja 1789”.

Swoboda i oświata – oto był realistyczny program kościuszkowski, oto było rozwiązanie kwestii murzyńskiej w Stanach Zjednoczonych.

W 150 lat od śmierci wielkiego żołnierza i demokraty – warto skonfrontować współczesną sytuację emancypacyjną ludności kolorowej w Stanach z postulatami, które zawierał testament żołnierza amerykańskiej wojny rewolucyjnej – Kościuszki.

Warto też przypomnieć, że testament Kościuszki i stanowisko w nim zawarte nie były bynajmniej stanowiskiem wśród Polaków odosobnionym.

I tak np. Julian Juźkiewicz, wygnaniec z 1831 roku, w broszurze swojej wydanej w Paryżu w 1831 r. pt. „Polacy w Ameryce” ubolewał nad sytuacją Murzynów nad „zboczeniem w instytucjach przez ścieśnianie przywilejów zupełnej wolności”.

Poseł St. Zjednoczonych na dworze carskim Clay w pamiętnikach swoich wspomina redaktora T. Lewickiego, z którym współpracował w redakcji „The True American” (Prawdziwy Amerykanin).

Był to jak pisze, nieustraszony bojownik o równouprawnienie ludności murzyńskiej.

Wyrazem zaś zbiorowego stanowiska Polaków w tej sprawie była uchwała Towarzystwa Demokratycznego Wygnańców Polskich, która stwierdzała, że „z osobami i zrzeszeniami popierającymi niewolę czarnych demokraci polscy nie chcą mieć nic do czynienia”.

Nie ulega tedy wątpliwości, że prekursorskie stanowisko Kościuszki w sprawie murzyńskiej – jeśli chodzi o Polaków – nie było stanowiskiem odosobnionym.

*   *   *

W rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki, bohatera dwóch kontynentów, warto przypomnieć tę, jedną z najbardziej postępowych, kart jego działalności.

A uczynić to należy tym bardziej, że w Azji toczy się krwawa wojna o ujarzmienie małego, ale niezłomnego narodu, przez siły wielkiego dziś mocarstwa, o którego wolność i niepodległość bił się ongiś nasz wielki rodak.

JERZY ROS”.

Powyższy materiał przesłał :

Tow. Ryszard Rauba – Komunistyczna Partia Polski (KPP).

 

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 9 z 115