Wydarzenia na lewicy

Zarząd Polskiej Lewicy

Siedziba partii

Korespondencję do 
Zarządu Partii
prosimy kierować na adres

Polska Lewica
ul. Al. Kamińskiego 2 m. 2
03-130 Warszawa
tel. 693-190-304 
     501-752-204

zarzad@polskalewica.pl 

PDF Drukuj Email

Bajki o przestrzeganiu prawa przez PZD cz. 13.


Znacie opowieści (bajki) tzw. działaczy Polskiego Związku Działkowców, jak to w tym związku przestrzega się przepisów prawa?

 

To popatrzcie Państwo jak to wygląda w świetle obowiązujących przepisów.

 

W tym artykule zajmiemy się sprawą pozbawienia członkostwa w PZD Pana Leszka Ciepielskiego. O tej sprawie pisaliśmy już wielokrotnie na naszej stronie. Patrz np. artykuł Bajki o przestrzeganiu prawa przez PZD cz. 5 czy Bajki o przestrzeganiu prawa przez PZD cz. 6.

 

Knawą tego artykułu jest uchwała nr 411/2017 z dnia 25 października 2017 r. Prezydium Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców.

 

Jak Państwo przeczytali w tej uchwale główną przesłanką odrzucenia odwołania Pana Leszka Ciepielskiego od uchwały nr 104/2017 z dnia 30 czerwca 2017 r. Prezydium Okręgowego Zarządu PZD w Opolu była sprawa ustanowienia pełnomocnika przez Pana L. Ciepielskiego(???) Sprawą tą zajmowaliśmy się już w artykule Bajki o przestrzeganiu prawa przez PZD cz. 12.

 

W tym artykule zajmiemy się kolejnymi kwiatkami zawartymi w uchwale nr 411/2017 z dnia 25 października 2017 r. Prezydium Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców


Popatrzmy na uzasadnienie odwołania cytuję:

„Przede wszystkim był jednym z sygnatariuszy i współautorów dokumentu pt. „Apel niezależnych działkowców zebranych w dniu 26 listopada 2016 r. w Poznaniu, uczestników ogólnopolskiego spotkania, dotyczącego przyszłości ogrodnictwa działkowego w Polsce, skierowanym do Prezydenta RP, Rządu RP, wszystkich posłów i senatorów, władz lokalnych oraz mediów”, w którym to dokumencie zarzucono Polskiemu Związkowi Działkowców m.in. zastraszanie działkowców, mobbing, brak społecznej kontroli, zabranie korzystania przez członków stowarzyszenia z porad prawnych i ochrony swych interesów, czy też marnotrawienie finansów. Powyższe zarzuty nie zostały jednocześnie poparte ani jednym dowodem czy też argumentem, który potwierdzałby ich prawdziwość..”

 

Zajmijmy się po kolei tymi bzdurnymi zarzutami:

1. „Zabranie korzystania przez członków stowarzyszenia z porad prawnych i ochrony swych interesów” – większego kłamstwa nie znajdziecie Państwo nigdzie w świecie. Według PZD na pierwszej stronie uchwały jest dopuszczalne (ha, ha, ha) korzystanie z porad w tym pełnomocników a na drugiej stronie tej samej uchwały cytuję: „Oznacza to, że członek PZD wykonując swe prawa statutowe wymienione w §14 ust. 1, może korzystać z nich wyłącznie osobiście i nie może w celu ich wykonania ustanawiać pełnomocnika.”. Może podpisujący się pod uchwałą Prezes E. Kondracki i I Wiceprezes T. Jarzębak wyjaśnią tą sprzeczność. Polska Lewica chętnie udostępni swoją stronę www.polskalewica.pl do zamieszczenia wyjaśnień bez żadnych warunków wstępnych.

2. „Marnotrawienie finansów.” – Władze PZD cierpią na brak dowodów to polecamy lekturę artykułów na stronie www.polskalewica.pl np. artykuł Wykaz strat i niegospodarności w PZD czy artykuł O tym dlaczego OZM PZD w Warszawie jest bankrutem cz.7 – Ile kosztują działacze PZD.

3. „Brak społecznej kontroli” – Sprawa ta była poruszana wielokrotnie przez różne organy w Polsce. Dla przykładu zacytuję stwierdzenia z pisma z dnia 15 lipca 2015 r. Prezydenta m.st. Warszawy do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. „Pierwsze wnioski o zastosowanie środków nadzorczych wobec PZD, które wpłynęły do Prezydenta m.st. Warszawy, dotyczyły zdarzeń mających miejsce przed dniem 19 stycznia 2014 r., czyli przed datą wejścia w życie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, wprowadzającej nadzór nad działalnością PZD.” Stąd wniosek jest jeden do tego czasu PZD nie podlegało żadnej kontroli. Warto także zapoznać się z pismem Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 2 kwietnia 2015 r. w którym to piśmie stwierdza cytuję: „W wyniku postępowania wyjaśniającego prowadzonego wobec Polskiego Związku Działkowców organ nadzorujący w rozumieniu art. 8 ust. 5 pkt. 2 ... ustawy .... Prawo o stowarzyszeniach ... stwierdził, że działalność Polskiego Związku Działkowców (zwanego dalej PZD) jest niezgodna z prawem...


Jak widać z przytoczonych dokumentów różnych organów stwierdzenie zawarte w uchwale cytuję:

„Powyższe zarzuty nie zostały jednocześnie poparte ani jednym dowodem czy też argumentem, który potwierdzałby ich prawdziwość..” nie odpowiadają prawdzie.


Przy okazji przypominam tzw. działaczom PZD, że powyższa uchwała nr 411/2017 Prezydium KR PZD z dnia 25 października 2017 r. jest sprzeczna z obowiązującym prawem. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu tej uchwały narusza następujące przepisy:

 

 

  • Art. 32 pkt.2 Konstytucji RP, który brzmi cytuję „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.”

 

  • Art. 54 pkt.1 Konstytucji RP, który brzmi cytuję „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.”

 

  • Art. 6 pk.1 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach, który brzmi cytuję „Tworzenie stowarzyszeń przyjmujących zasadę bezwzględnego posłuszeństwa ich członków wobec władz stowarzyszenia jest zakazane.”