Wydarzenia na lewicy

Zarząd Polskiej Lewicy

PDF Drukuj Email

O TYM PISAŁ „DZIENNIK KIELECKI”

W ŚRODĘ, 18 KWIETNIA 1945 ROKU

W drugą rocznicę

powstania w ghecie warszawskim

„DZIENNIK KIELECKI”,

Rok I., Kielce, środa 18 kwietnia 1945 r., Nr 35(55), s. 2.

„WARSZAWA. - Dnia 19. IV 45 przypada druga rocznica powstania w ghecie warszawskim.

Dnia 22. IV. 45 odbędzie się uroczysta akademia w Warszawie poświęcona uczczeniu pamięci bohaterów ghetta, którzy chwycili za broń i polegli w walce z hitlerowskim barbarzyńcą.

W czasie powstania w ghecie warszawskim Żydowska Organizacja Bojowa wydała następującą odezwę do Polaków :

Polacy ! Obywatele! Żołnierze wolności!

Wśród huku armat, wśród których armia niemiecka wali do naszych domów, do mieszkań naszych matek, dzieci i żon.

Wśród terkotów karabinów maszynowych, które zdobywamy w walce na żandarmach i SSowcach.

Wśród dymu pożarów i kurzu krwi mordowanego ghetta Warszawy, my, więźniowie ghetta – ślemy wam, bracia, serdeczne pozdrowienie.

Wiemy, że w serdecznym bólu we łzach współczucia, przyglądacie się tej wojnie, jaką od wielu dni toczymy z okrutnym okupantem.

Lecz widzicie także, że każdy próg ghetta jak dotychczas tak i nadal będzie twierdzą, że możemy wszyscy zginąć w tej walce, lecz nie poddamy się, że dyszymy jak i wy żądzą odwetu i kary za wszystkie zbrodnie wspólnego wroga.

Toczy się walka o naszą i waszą wolność.

O wasz i nasz ludzki, społeczny, narodowy honor i godność!

Pomścimy zbrodnie Oświęcimia, Treblinki, Bełżca, Majdanka.

Niech żyje braterstwo broni i krwi walczącej Polski!

Niech żyje wolność!

Śmierć katom i oprawcom!

Niech żyje walka na śmierć i życie z okupantem!

23 kwietnia 1943 r.

Żydowska Organizacja Bojowa.

23 kwietnia podczas zaciekłych walk w ghecie warszawskim komendant Żydowskiej Organizacji Bojowej Aniołowicz wysłał pismo do swego zastępcy w Warszawie :

„To, cośmy przeżyli, nie da się opisać słowami.

Zdajemy sobie sprawę z jednego :

To, co się stało, przewyższało nasze najśmielsze marzenia.

Niemcy dwukrotnie uciekali z ghetta.

Jeden nasz oddział wytrzymał na swych pozycjach przeszło 40 minut, drugi oddział bojowy przez 6 godzin.

Mina, którą założyliśmy na terenie „Szczotkarzy” wybuchła.

Kilka naszych oddziałów zaatakowało niemców, którzy się rozpierzchli.

Nasze straty w ludziach są bardzo małe.

To jest również sukcesem.

Zginął J.

Poległ śmiercią bohaterską przy karabinie maszynowym.

Mam poczucie, że dzieją się rzeczy wielkie, że to, na co ważyliśmy się ma znaczenie doniosłe.

Począwszy od dnia dzisiejszego przechodzimy na taktykę partyzancką.

Dziś w nocy wychodzą w teren trzy oddziały bojowe.

Mają dwa zadania :

wywiad i zdobycie broni.

Pamiętajcie, że krótka broń nie ma dla nas żadnego znaczenia.

Używamy jej rzadko.

Potrzebne nam są jak najprędzej granaty, karabiny, karabiny maszynowe i materiały wybuchowe.

Nie sposób opisać w jakich warunkach żyją teraz żydzi w ghecie.

Tylko jednostki będą mogły tam przetrzymać.

Wszyscy pozostali wcześniej albo później zginą.

Los ich jest przesądzony.

Prawie we wszystkich stronach rozrywają pociski, nie można zapalić świecy, bo brak powietrza.

Bądź zdrów, drogi mój, może się spotkamy.

Marzenie mego życia spełniło się.

Żydowska Samoobrona w ghecie stała się faktem.

Żydowski zbrojny opór i odwet urzeczywistnił się.

Będzie świadczyć o wspaniałym heroicznym porywie Ghetta.

M. Aniołowicz

23. 4. 1943 r.”.

POWYŻSZY MATERIAŁ ŹRÓDŁOWY PRZESŁAŁ :

TOW. RYSZARD RAUBA – KOMUNISTYCZNA PARTIA POLSKI (KPP).