Wydarzenia na lewicy

Zarząd Polskiej Lewicy

PDF Drukuj Email

PRECZ Z NACJONALISTYCZNO – FASZYSTOWSKĄ

TRUCIZNĄ !!!!

Na stronie  internetowej http://www.nacjonalista.pl pod datą 15 lutego 2017 roku znalazłem taki oto obrzydliwie cuchnący faszystowskimi i antysemickimi fekaliami kwiatek pod tytułem „Dzień Honoru 2017 – węgierscy nacjonaliści w hołdzie obrońcom Budapesztu” :

„W Budapeszcie ponad 800 nacjonalistów wzięło udział w tegorocznych obchodach „Dnia Honoru” (Becsület Napja), wydarzenia mającego upamiętnić obrońców stolicy Węgier przed bolszewickimi hordami i krwawe walki z lutego 1945 roku, kiedy to niedobitki armii węgierskiej i niemieckiej oraz formacje Strzałokrzyżowców próbowały przerwać pierścień oblężenia.

Dzień Honoru 2017 zgromadził nie tylko aktywistów węgierskich organizacji : Ruchu 64 Komitatów (HVIM), Betyársereg, Narodowej Gwardii Węgierskiej, Hammerskins, Blood and Honour Hungaria, S4S, ale również nacjonalistów z Niemiec, Czech, Włoch, Grecji i Polski.

Jeden z głównych organizatorów, wiceprezes HVIM Béla Incze, w swoim przemówieniu podkreślił, że wciąż istnieją ludzie, którzy są wierni dziedzictwu przodków i choć walka w sensie fizycznym została przegrana, idea jest niezwyciężona.

Człowiek jest śmiertelny, lecz ona przetrwa na wieki.

Zsolt Tyirityán, lider Betyársereg, scharakteryzował współczesny świat jako pole bitwy, a kto temu zaprzecza jest kłamcą.

Europa zniszczona przez liberalizm, przyznająca przywileje zboczeńcom, staje się bezbronna.

Tym bardziej więc, należy przywoływać przykład obrońców Budapesztu, którzy walczyli do końca.

Zsolt pełną emocji mowę zakończył okrzykiem : Chwała Waffen SS !

Uroczystości próbowała zakłócić kilkunastoosobowa grupka „antyfaszystów” i innych szabesgojów”

Każdy przyzwoity człowiek szanujący na co dzień zdrowy rozsądek, fakty historyczne i przede wszystkim inteligencję drugiego człowieka bez względu na płeć, kolor skóry czy też wyznanie powinien powyżej przytoczony przeze mnie tekst ( tekścik) uznać bez chwili wahania od razu za wyjątkowo obrzydliwy i odpychający !!!

Ewidentnym nieukom ze strony www.nacjonalista.pl chciałbym przypomnieć, iż wspomniani w cytowanym tekście (tekściku)  tak zwani Strzałokrzyżowcy (zwani też Nilaszowcami od węgierskiego słowa Nyilas), na czele których stał karykaturalny, samozwańczy „wódz narodu”, skrajnie prohitlerowski, prymitywny, zwierzęco antysemicki, bezmyślny sługus, pachołek i półgłówek w jednym Ferenc Szálasi (1897 – 1946) nie byli żadnymi „bohaterami” ani tym bardziej nie mieli nic wspólnego z honorem !!!

Nilaszowcy byli obrzydliwie żałosną, zdegenerowaną kopią hitlerowskiej NSDAP i mieli od samego początku swojej upiornej i terrorystycznej „działalności” absolutnie za nic jakikolwiek honor!!! Podkreślam – ABSOLUTNIE ZA NIC !!!

Ci osobnicy a raczej tępe antysemickie bydlaki uważające się za „twardzieli” byli najzwyklejszymi w świecie krwawymi mordercami, zwyrodnialcami i zbrodniarzami  zasługującymi wyłącznie na całkowite potępienie !!!

Przypominam także „redaktorom” z portalu www.nacjonalista.pl , iż  psychopatyczny bandyta Ferenc Szálasi w czasie swoich kilkumiesięcznych rządów sprawowanych z namaszczenia innego bandyty – Adolfa Hitlera (na przełomie 1944 i 1945 roku ) wznowił deportacje węgierskich Żydów do obozów koncentracyjnych !!!

Szkoda, że redaktorzy portalu www.nacjonalista.pl nie chcą o tym pamiętać !!!

Strzałokrzyżowcy z F. Szálasim na czele razem z bandziorami z Waffen – SS wzięli w pełni świadomy, aktywny udział w mordowaniu węgierskich Żydów !!! Jak można o tym nie pamiętać !!! Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd !!!

Poniżej jako absolutnie konieczną odtrutkę na przytoczony nacjonalistyczno – faszystowski bełkot chciałbym zacytować wartościową pod względem merytorycznym uwagę dotyczącą oswobodzenia Węgier w 1945 roku a pochodzącą z pracy autorstwa Zbigniewa Ryniewicza  zatytułowanej : Bitwy świata. Leksykon (z 1995 roku, s. 599 - 600).

Otóż Zbigniew Ryniewicz zauważał w swoje pracy, że :

„Po odrzuceniu przez USA, w. Brytanię i ZSRR pokojowych propozycji adm. M. Horthyego wojska radzieckie przeszły 6 XI 1944 r. granicę Węgier i po ciężkich walkach zdobyły Debreczyn, dochodząc do rz. Cisy.

22 XII powstał w Debreczynie Tymczasowy Rząd Narodowy, który zadeklarował udział Węgier w wojnie przeciwko Niemcom.

Wojska radzieckiego 2 Frontu Ukraińskiego pod dowództwem marsz. R. J. Malinowskiego i 3 Frontu Ukraińskiego marsz. F. I. Tołbuchina posuwając się w walkach na zachód dotarły do Budapesztu, w którym do 26 XII okrążyły niemieckie zgrupowanie – 188 000 żołnierzy pod dowództwem gen. SS K. Pfeffer – Wildenburga.

Pięciokrotne próby przebicia się do Budapesztu, podejmowane w styczniu przez oddziały GA „Południe”, nie powiodły się, a z miasta przebiło się 12 II ok. 12 000 żołnierzy, z czego ocalało 785.

Z początkiem stycznia 1945 r. rozpoczął się szturm i po zaciekłych walkach ulicznych, trwających do 13 II Budapeszt został oswobodzony.

W okresie 6 – 15 III 1945 r., po zastopowaniu kontrofensywy niemieckiej w rejonie jeziora Balaton wojska radzieckie ruszyły do natarcia i do 4 IV oczyściły z Niemców całe terytorium Węgier.

Straty radzieckie w operacji węgierskiej wyniosły ponad 140 000 zabitych”.

PRECZ Z NACJONALIZMEM !!!

PRECZ Z FASZYZMEM !!!

PRECZ Z ANSTYSEMITYZMEM !!!

RYSZARD RAUBA (KPP)