Wydarzenia na lewicy

Zarząd Polskiej Lewicy

PDF Drukuj Email

W odpowiedzi na zarzuty Wiceprezesa Grzegorza Oracza.

Czytając artykuł pt. „Reakcja OZM na opublikowany artykuł w dodatku do Gazety Wyborczej” opublikowany na stronie mazowiecki.pzd.pl pragnę zwrócić Państwa uwagę na następujące fakty:

Podnoszony w tym artykule zarzut cytuję, „Co do zarzutów byłego członka Okręgowej Komisji Rewizyjnej Pana Andrzeja Łaszczyka w sprawie elektryfikacji ROD „Rynia”, wyjaśniamy, że wszystkie rzeczy zawarte w powyższym materiale nie znajdują żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości.”. Wyjaśniam co następuje:

  1. Faktem jest, że z firmą PPHU „ELEKTROPAKS” zawarto dwie umowy na wykonanie elektryfikacji ROD „Rynia”. Jedną w wyniku ogłoszonego przetargu w dniu 27 kwietnia 2007 r. na kwotę brutto 780.800,00 słownie siedemset osiemdziesiąt tysięcy osiemset złotych. Z terminem realizacji inwestycji 07.05.2007 – 02.07-2007 roku i co do tej umowy nikt nie ma zastrzeżeń. Natomiast przy zawarciu drugiej umowy z dnia 05.06.2007 r. z tą samą firmą PPHU „ELEKTROPAKS” złamano szereg przepisów prawa polskiego. Co ciekawsze powyższa umowa została zawarta w głównym zakresie na wykonanie tych samych czynności, a mianowicie wykonanie między innymi:

a) Linii napowietrznej i średniego napięcia 15 kV,

b) Słupowych stacji transformatorowych 25/04 kV:

- typu STSK po-20/400

- typu STSK p2-20/250/II

c) Linii kablowej zasilającej złącza do działek


  1. Łączny koszt wykonania umowy wyniósł 1.568.395,98 słownie jeden milion pięćset sześćdziesiąt osiem tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt pięć złotych dziewięćdziesiąt osiem groszy.
  2. Jak wynika z zestawienia Elektryfikacja ROD „Rynia” Polski Związek Działkowców a dokładnie Okręgowy Zarząd Mazowiecki zapłacił za obie umowy. Nie budzi zatem wątpliwości fakt , że  Okręg zapłacił za wykonanie tych samych stacji dwukrotnie. Jak zatem nazwać taką czynność pomyłką,  niegospodarnością czy przestępstwem?
  3. Okręgowy Zarząd Mazowiecki PZD organizując przetarg sam uznał się za podmiot, który realizował obowiązek odtworzenia ogrodu za Gminę Centrum (Warszawa) na podstawie zawartej w dniu 12 kwietnia 2001 r. umowy. Na powyższe Okręgowy Zarząd Mazowiecki Polskiego Związku Działkowców działając na rzecz i w imieniu PZD uzyskał środki publiczne. Złamano ustawę o zamówieniach publicznych patrz (Dz. U. 2004 nr 19 poz. 177). Pierwsza umowa z firmą PPHU „ELEKTROPAKS” została podpisana w wyniku przetargu (patrz Elektryfikacja ROD „Rynia” pozycja 12) przeprowadzonego przez Okręgowy Zarząd Mazowiecki PZD, podmiotu, który przejął na siebie odtworzenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego na terenie przekazanym przez Gminę Centrum (Warszawa) w związku z likwidacją ogrodu pod Trasę Siekierkowską art. 21 pkt.1 ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych z dnia 6 maja 1981 r. Dz. U 1981 nr 12 poz. 58. W tym przypadku działał jako inwestor zastępczy. Przeprowadzony przetarg, zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych (Dz. U. 2004 nr 19 poz. 177) powinien być realizowany przez wykonawcę w kwocie i zakresie robót przyjętych w umowie. Zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych różnica może się wahać do 10% kwoty wynegocjonowanej – jedynie w uzasadnionych przypadkach, a różnica wyniosła ponad półtora miliona złotych. Co ciekawsze wycenę realizacji stacji trafo (pierwsza umowa 780.800,00 zł akceptował wykonawca podpisując umowę). Stąd naturalne pytanie skoro przetarg się odbył  i wykonawca zaaprobował jego warunki to skąd druga umowa? Odpowiedzi na to pytanie G. Oracz nie udzielił.
  4. UWAGA: Drugą umowę podpisano bez przetargu na tę same czynności (w głównej mierze). A ustawa o zamówieniach publicznych wymaga unieważnienia przetargu i rozpisania nowego w przypadku zmiany specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ) i nie przewiduje innego rozwiązania. I to jest kolejny przykład złamania prawa przez OZM PZD a dokładnie przez Prezesa OZM PZD Antoniego Kostrzewę, który podpisywał obydwie umowy.
  5. Kolejna sprawa o której pisze G. Oracz cytuję, „Ponadto wielkim nadużyciem jest stwierdzenie przez Pana Łaszczyka, że sprawa została umorzona bo nie jest stroną w sprawie”. To, że działacze PZD często mijają się z prawdą jest powszechnie znane. Jako komentarz zacytuję część uzasadnienia Postanowienia Sądu Rejonowego dla W-wy Mokotowa z dnia 27 października 2014 r. sygn. akt XIV Kp 2914/14 I Ds. 258/14/IV „Zarządzeniem z dnia 22 września 2014 r. Prokurator odmówił przyjęcia zażalenia Andrzeja Łaszczyka na postanowienie o umorzeniu śledztwa, uznając iż nie jest on osobą uprawnioną do jego wniesienia.”. Warto zaznaczyć, że temat odtworzenia ogrodów w Ryni i Jeziórku Ustanówek był powszechnie znany. Był również przedmiotem badania Krajowej Komisji Rewizyjnej PZD. Jak to możliwe ze tylko ja zareagowałem w tej sprawie. Przecież  dokumenty tych spraw wędrowały po wszystkich  pokojach OZM PZD od 2013 roku i nikt nie podjął żadnych działań.
  6. Jak do tych wyjaśnień ma się sformułowanie w tekście podpisanym przez G. Oracza cytuję „Po prostu, wszystko zrobiono zgodnie z prawem.” Powyższe zdanie nie odpowiada prawdzie, co wykazałem powyżej. Sprawa rozliczenia elektryfikacji ROD „Rynia” nie jest jeszcze zakończona. Pojawiły się nowe dokumenty. Ciąg dalszy jeszcze nastąpi.